Oto piosenka wybrana przez słychaczy radia zet jako najlepszy polski utwór:
Ta piosenka jest po prostu piękna…
Oto piosenka wybrana przez słychaczy radia zet jako najlepszy polski utwór:
Ta piosenka jest po prostu piękna…
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Nic mi sie nie chce, dziś z racji 11 listopada dziń wolny od pracy… całe szczęście bo praca, szkoła i zero odpoczynku mnie dobijają. W weekend byłam we Wro, pojechałam w piętek. W planach miałam wyjechać przed 21 ale jak to ze mną bywa (na własny pogrzeb się spóźnię) wyjechałam 21:30. Po drodze odwiedziałam stację benzynową i zakupiłam sobie Red bulla z racji tego, że ledwo na oczy widziałam. Czytaj dalej »
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Był chłodny jesienny poranek. Powoli wstała z łóżka i przeciągając się zrzuciła z siebie resztki pięknego snu, któremu jeszcze parę minut temu poddawała się wtulona w miękką poduszkę… Snu, który gdyby był rzeczywistością odmieniłby jej los. Czytaj dalej »
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Dziś zmiana czasu letniego na zimowy, w zwiazku z czym mniej lub bardziej ale czuje się wyspana – w końcu dane było mi się wyspać jakoże mam pierwszy dzień wolny od dwóch tygodni no i jeszcze ta godzina gratisowo w prezencie
Postanowiłam znów otworzyć blog dla wszystkich, w końcu nie mam nic do stracenia, a z drugiej strony – trzeba dzielić się z bliźnim swoim szczęściem
Za oknem piękna pogoda, słońce świeci mi w monitor, złocą się liście (o zgrozo, tydzień temu było 10 cm śniegu…), pogoda w sam raz na jesienny spacer. I wszystko było by pięknie gdyby nie to, że muszę uczyć się z genetyki i biochemii
Ale jak znam życie to po obiadku wsiądę w mój magiczny pojazd i pojadę sobie na przełęcz z aparatem i porobię śliczne zdjęcia złotej (jeszcze nie syfiastej) jesieni
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Nie rozumiem. Jak jednego dnia można nazwać kogoś egoistą bo nie odwzajemnia “uczuć” , alkoholiczką bo ktoś wypił troszkę miodu pitnego na rozgrzanie i imprezowiczem bo poszedł do nowej pracy a drugiego dnia dzwonić i udawać, że nic się nie stało. Mało tego. Po nieudanym telefonowaniu wysłać smsa, że jest się ignorowanym i w dodatku pytać: “Czy coś ci zrobiłem?”. O zgrozo. Brak słów. Co z tego, że było już późno a rano trzeba wstać. Podobna sytuacja wczoraj. Do pracy na godzinę 6, a że była okazja, zmęczona położyłam się spać po19 no a kilka minut po 21 telefon, który poderwał mnie na równe nogi, najpierw jeden, później drugi już odrzucony. Wybudzona kompletnie zasnęłam z trudem ok. 23. Aaa, był jeszcze sms “Możemy porozmawiać?” , który pozostał z mojej strony bez odzewu bo po pierwsze nie chciało mi się go odczytywać (jakoś nie kręcą mnie oszczerstwa pod moim adresem do których już przywykłam), a po drugie ze wszytskich sił chciałam zasnąć jako że ostatnio miewam bardzo fajne sny ;]
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Tę sobotę mam pracującą, następna to przed świetami będzie, kolejna spędzona w szkole a jeszcze następna o ile będzie wolna to spędzona będzie w Legnicy, na zakupach ;] Może jeszcze zostanie trochę kasy z wypłaty ;]
Wczoraj widziałam w NR gremlina. No tak, po prostu gremlina! Możecie mi nie wierzyć! Był mały, miał płaski ryj, długie uszy i wyłupiaste oczy. Wychodzę sobie z Biedronki a tam siedzi to coś i się patrzy na mnie tymi swoimi ślepiami. Zlękłam się w pierwszej chwili ale kiedy przykucnęłam , żeby zrobić ów potworkowi zdjęcie okazało się, że nie był on wcale taki straszny a nawet sympatyczny ;] Z resztą zobaczcie sami ;]

Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Staram się odżyć trochę kulturalnie, w związku z tym w piątek po pracy wybieram się do kina na Janosika, tak mnie natchnęło dzisiaj podczas podczas pakowania świec. A co! Poza tym w swoim repertuarze na dwa pozostałe miesiące tego roku planuję OBOWIĄZKOWY jak dla mnie koncert Happysad, którego już nie mogę się doczekać
Z racji tego, że kiedy byli pod koniec sierpnia jakies 30 km ode mnie na koncercie po prostu zapomniałam o tym, ale tym razem nie odpuszczę, zbyt wiele przychylnych dla mnie w tym czasie będzie rzeczy jak choćby to że będę we Wrocku
Koleżanka wyciąga mnie także na “New moon” do kina czego również nie zamirzam sobie odpuścić
Jedynie sylwestra spędzę prawdopodnie w domu z lamką dobrego wina słuchając dobrej muzyki i idąc spać tuż po wybiciu godziny 00:00… Jak na alkoholiczkę i imprezowiczkę przystało. Poza tym mam zamiar w końcu żyć normalnie. Cieszę się z tego, że w końcu do mnie TO dotarło.
Wkrótce również mam zamiar wstąpić do Bractwa Rycerskiego które zostało nowo otwarte na moich terenach. W końcu spełnię jedno z moich pośrednich marzeń i zasilę szeregi Bractwa ;] Planuję też podsunąć założycielowi kilka drobnych pomysłów ale to już niedługo ;]
A na ten film pójdę jak tylko w kinie sie pojawi ;] Zapowida się niezwykle ciekawie i niezwykle podoba mi się sceneria ;]
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Hmm… jestem pod wrażeniem bezmyslności coponiektórych osobników bezkarnie przechadzających się po tym świecie. Niektórzy są na tyle inteligentni inaczej, że ciężko w to uwierzyć, szczególnie kiedy najpierw udają mądrych, człowiek uwierzy a później łapie się na tej ich “mądrości”. Dla niektórych wystarczy tylko mieć opis na gg że pije się miód pitny a oni już przeinaczą cię w alkoholika, wystarczy iść do pracy, żeby padło stwierdzenie” teraz masz alkohol i nowych znajomych”. Ręce opadają ale co zrobić. Nawiasem mówiąc już ponad tydzień pracuję sobie spokojnie i jestem bardzo zadowolona, umowę mam do końca listopada ale do tego czasu zawsze trochę grosza się zarobi. Praca monotonna ale to zależy na jakim stanowisku. Najlepsza jest praca na górnym zespole no ale dlaczego tak jest nie będę się rozpisywała.
W środę zawitała do nas prawdziwa zima, do pracy nie dało się jeździć samochodem bo rzuca na wszystkie strony. No ale tak to jest jak się czeka już parę dobrych dni na zamówione opony. Do wrocka samochodem też nie pojadę bo nie uśmiecha mi się lądowanie w rowie. A tym małym autkiem to rzuca na wszytskie strony świata. Wracajac do poziomu śniegu który napadał w ciągu dwóch dni i ciągle sypie to muszę stwierdzić ze jak na tę porę roku to niezłe przegięcie. Tak czy siak z 10 centymetrów jest jak nic…
Poczekamy co bedzie dalej, póki co wielkie problemy z prądem są.
Dobranoc.
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Dożynki czyli tzw. Święto Plonów, nazywane także wyżynkami, obrzynkami itd., zależnie od regionu Polski. Jest to święto rolników wywodzące się z tradycji Słowian kultywowane na wsiach po dziś dzień. Obchodzone może nie tak gorliwie jak kiedyś ale mimo wszystko nadal utrzymane w tradycyjnym tonie. Kiedyś była to zabawa, poczęstunek i tańce a dziś? Zobaczcie sami. Czytaj dalej »
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »
Zanim przejdę do właściwej części notki postaram się w dosłownie trzech słowach wyjaśnić na podstawie wikipedii słowo “żart”. A więc:
Żart - krótka forma humorystyczna
Trzy łatwe słowa a niektórzy ludzie i tak nie potrafią poradzić sobie z ich interpretacją a co ważniejsze odnosić się do nich w rozmowie z drugą osobą.
Żeby żart był żartem obie strony muszą wiedzieć o czym rozmawiają a raczej co mają na myśli. Jak powszechnie wiadomo niektórych wyrażeń mimo ogromnej chęci autora nie można uznać za żart jak choćby naśmiewanie się z kogoś czy obraza naszego rozmówcy.
Istnieją też tzw. żarty niesmaczne ale o tym nie będę się rozpisywała teraz.
Żartem jest równiez stwierdzenie – tutaj cytat : “Kocham cię po części, po części nienawidzę wiec w sumie cię lubie”. Słowa te padły z moich ust podczas miłej i grzecznej konwersacji, utrzymane były w tonie jak najbardziej żartobliwym a i tak rozmówca stwierdził, że wyznałam mu miłość. Gratulacje dla rozmówcy słyszącego tylko i wyłącznie to co chce usłyszeć. Reszta sie nie liczy. Normalnie paranoja.
Tym optymistycznym akcentem kończę tę notkę i zbieram się na drugą część dożynek
Jupi
Napisane w Bez kategorii | Zostaw Komentarz »