Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z listopad, 2008

Jest późno siedzę sobie przed komputerkiem, w radiu leci piosenka z filmu Dirty Dancing a ja mam mętlik w/na głowie
Byłam dzisiaj w mieście pozapłacać rachunki, połazic po sklepach, odwiedzić biuro pracy i takie tam… byłam też u fryzjera. Nie, nie obciełam się na krótko, nie, nie farbowałam, po prostu podciełam grzywkę i moje długaśne [...]

Przeczytaj cały Post »

Sylwester moimi oczami.

Coraz większymi krokami zbliża się do nas sylwester.  Nie da się tego ukryć przechadzając się wzdłuż uliczek pełnych sklepów, na których wystawach widnieją różnego rodzaju suknie balowe, szmatki ozdobione cekinami, świecidełkami, błyszczące, aż ciężkie od szitu który zawierają. Kobiety czy to młode czy stare (!) kupują później coś takiego i wyglądają jak choinki. Pal licho młode, ale [...]

Przeczytaj cały Post »

Dziś nadszedł dzień mojego powrotu do domu. Po zjeździe zatrzymałam się w Legnicy skąd też wracałam autobusem do mojej wsi.  O godzinie 15:05 wsiadłam do autobusu i zajęłam niezbyt wygodne miejsce na przodzie. Podróż mijała sympatycznie, słuchałam sobie muzyki z telefonu komórkowego i podziwiałam zimowe krajobrazy. W drodze między Jaworem a Strzegomiem sytuacja w autobusie [...]

Przeczytaj cały Post »

Kolczyk :)

Wtajemniczeni wiedzą, że od dłuższego czasu mam ogromniastą chęć zrobić sobie kolczyk w wardze, a konkretnie Lowbrets lub Madonna siedzi mi w głowie Ciągle jednak nie mogę się zdecydować, który wybrać, ale bardziej jestem skłonna do zrobienia sobie tego pierwszego
Wielu ludzi myśli sobie:
 Po co kolczyk?
 Po co zadawać sobie ból?
 Po co niszczyć [...]

Przeczytaj cały Post »

Jest późno, siedze przy kompie mimo codziennych obietnic, że właśnie dziś położę się wcześniej spać i rano wcześniej wstanę… W sumie nie mam pomysłu na notkę, bo coż mogę napisać…? Chyba nic.

Przeczytaj cały Post »

No i wróciłam sobie  z Wrocławia wczoraj, no i przeżyłam kolokwium, no i zawsze mogło byc gorzej Jedno jest pewne – stres w moim przypadku nie działa mobilizująco 4 długie opisowe pytania i TYLKO 20 minut… porażka, ale jakoś sobie poradziłam W formie odreagowania po zajęciach poszłyśmy sobie z [...]

Przeczytaj cały Post »

Czas na relaksik przed kompem Mózg mi już pęka od tych wszystkich małych potworów o których muszę się uczyć:P Na szczęście dziś nie zapadłam w sen głęboki w pełnym rynsztunku czyli z książkami, zeszytami i innymi akcesoriami studenta Ani nie porwało mnie do układania puzzli, które są ostatnio dla mnie owocem zakazanym a [...]

Przeczytaj cały Post »

Jest wieczór, siedzę sobie otulona kocykiem przed komputerem, popijam ciepłą (już!) herbatkę i robie bilans dzisiejszego dnia. Tak w gruncie rzeczy to sporo dzisiaj zrobiłam, począwszy od tego, że kończę już omawiać tasiemce (jeszcze kilka gatunków mi zostało przerobić) aż po wizytę with my dog u weterynarza Cieszę się, bo pomimo tego, że [...]

Przeczytaj cały Post »

Tegoroczne święto Wszystkich Zmarłych mamy już za sobą. Wyjechali ostatni goście, cmentarze stały się mniej obleganymi miejscami no i wszystko wraca do normy. Cały ten zgiełk i zamieszanie się normalizują.
Lubię te święta, są takie inne… Każdy przybywa na groby bliskich zmarłych, spotyka się z rodziną, wspomina się tych, którzy odeszli… Wczoraj dowiedziałam się bardzo dużo [...]

Przeczytaj cały Post »